Osobista innowacja

Innowacje i innowacyjność najczęściej kojarzą się z biznesem, ale pojęcia te nie powinny się do niego ograniczać. Uważam, że warto zastanowić się nad tym jaką mamy sami strategię na siebie, na ile jest ona innowacyjna i jaki mamy plan jej realizacji. W tym poście postaram się opisać moje podejście do tego tematu.

Dlaczego osobista innowacja jest ważna?

W środowisku biznesowym, zwłaszcza start-upowym, popularne stało się powiedzenie innovate or die, które możemy przetłumaczyć jako bądź innowacyjny, albo zgiń. Stało się tak dlatego, ponieważ okazało się, że firmy, które nie zmieniały się i stały w miejscu… tak naprawdę się cofały, ponieważ całe sektory szły do przodu. I tak słynne są teraz historie takich firm jak Kodak, która przespała rewolucję aparatów cyfrowych i załamała się.

Nie inaczej jest już dzisiaj z życiem osobistym. Nie wystarczy już dobrze uczyć się w szkole, iść na studia i znaleźć dobrze płatną pracę. Dzisiaj przedstawiciele mało którego zawodu mogą spać zupełnie spokojnie, nie martwiąc się o swoje stanowiska. Inteligentne maszyny, sztuczna inteligencja, Internet of Things – nowoczesne technologie wpłyną na wiele profesji w sposób, którego jeszcze nie możemy nawet pojąć. Specjaliści z wielu dziedzin oceniają, że większość z nas zmieni nie tylko pracodawcę, ale także sektor w trakcie pracy nawet kilka razy w ciągu życia. Aby się na to przygotować nie ma lepszej drogi, niż droga osobistej innowacji.

Czym w ogóle jest osobista innowacja?

Jest to przemyślana strategia, którą możemy realizować na kilku poziomach. Do osobistej innowacji możemy wykorzystywać narzędzia znane i wykorzystywane przede wszystkim w biznesie, takie jak Design Thinking, model 3 horyzontów, zwinne zarządzanie i różne inne narzędzia stosowane w myśleniu strategicznym.

Od czego zacząć?

Najważniejszym aspektem innowacji osobistej jest przeformatowanie własnego nastawienia z nastawionego na stałość, na nastawione na zmianę i wzrostu. Łączy się z tym formuła re-kreacji (http://jarekjarzebowski.pl/rekreacja-vs-re-kreacja/), o której pisałem niedawno. Osobista innowacja nie jest bowiem czymś, czym możemy zajmować się raz na jakiś czas i warto się nią zajmować w formule ciągłej. Jest to spójne z tzw. lifelong learning, czyli uczeniem się przez całe życie.

Kolejny aspekt, to zasada, która mówi, że osobista innowacja nie jest tym co robisz poza głównymi zajęciami, ale tym, jak wykonujesz wszystko. Jeżeli chcesz być osobą innowacyjną, to powinieneś wykorzystywać innowacyjne techniki w swoim codziennym życiu. Nie znaczy to, że musisz korzystać z nowinek technologicznych, ale raczej, że powinieneś zadawać pytania, naruszać status quo i podchodzić do życia z otwartym umysłem. Cały czas. Nie wystarczy raz na jakiś czas powiedzieć sobie – uwaga! teraz będę kreatywny i innowacyjny. Takie podejście powinno być twoją drugą naturą, tfu… pierwszą naturą.

Innowacja nie jest myśleniem, innowacja to działanie. Sam jestem przykładem osoby, która dużo myśli. Wielokrotnie miałem genialne pomysły. Kiedy ktoś je wdrażał i osiągał ponadprzeciętne rezultaty, myślałem za każdym razem, że to mogłem być ja. Tyle że nie rozumiałem jeszcze wtedy, że pomysł bez działania nie ma żadnego znaczenia. Jeżeli nie zaczniesz realizować tej wspaniałej idei, która siedzi w twojej głowie, to pozostanie ona jedynie w sferze marzeń. A jeśli się zmaterializuje, to nie jako twoja, więc pamiętaj – innowacja to działanie.

Zasady innowacji można zastosować do prawie wszystkiego, od tego w jaki sposób podchodzisz do aktywności fizycznej, odżywiania, snu, przez to jak pracujesz, aż po oryginalne podejście do budowania własnej marki osobistej. Nie myśl, że innowacja oznacza tylko i wyłącznie ogromne, technologiczne przeskoki. Innowacja czasami oznacza zastosowanie znanych reguł z jednego obszaru, w innym.

Strategia w osobistej innowacji

Nawet jeżeli innowacje na rynku biznesowym postrzegasz jako chaotyczny zbiór niepowiązanych wydarzeń, to wiedz, że w przypadku osobistej innowacji bez odpowiedniej i przemyślanej strategii na pewno nie osiągniesz tego, co mógłbyś z nią. Osobista strategia oznacza, że posiadasz dobrze zdefiniowane cele, orientujesz się w swoim otoczeniu, zdajesz sobie sprawę z tego, jakie siły działają na ciebie, rozumiesz siebie – jesteś świadom swoich mocnych stron i ograniczeń, poświęciłeś czas na wygenerowanie odpowiedniej ilości opcji, oceniłeś je, razem z ryzykiem oraz szansami, które ze sobą niosą, a następnie opracowałeś plan jak dojść do miejsca, które sobie założyłeś. Brzmi trudno i skomplikowanie? Spokojnie, w tym i kolejnych artykułach będziesz znajdował bardzo konkretne porady i narzędzia, jak zabrać się za budowanie własnej strategii innowacji.

Model 3 horyzontów

Model 3 horyzontów został opracowany przez konsultantów z firmy McKinsey jako narzędzie wspierające zarządzanie innowacjami w przedsiębiorstwach. Co prawda dzisiaj należy wziąć kilka poprawek na niej, ale przez wiele lat działało wyśmienicie pozwalając wielu firmom opracować optymalny sposób na rozwój innowacji. Oto jak możesz zastosować ten model do swojej osoby:

  • Horyzont 1 – rozwój codzienny, który wpływa na poprawę twojego codziennego funkcjonowania. Niewielkie zmiany, które możesz wprowadzić małym kosztem i w niedługim czasie.
  • Horyzont 2 – rozciąga się na wykorzystanie swoich aktualnych umiejętności w nowych miejscach. Mogą to być dodatkowe projekty u aktualnego pracodawcy, dodatkowe zlecenia, projekty związane z zainteresowaniami.
  • Horyzont 3 – kreowanie zupełnie nowych rozwiązań, bazujących na twoich mocnych stronach i doświadczeniu. Wykorzystywanie nadarzających się okazji do podjęcia działań, których nigdy nie próbowałeś. Może oznaczać to podjęcie się nauki programowania, stworzenie stowarzyszenia, założenie strony internetowej, rozpoczęcie biznesu na boku.

Każdy z tych horyzontów skupia się na innym przedziale czasowym, a często również oznacza odległość wyjścia ze strefy komfortu. Horyzont 1 jest najbliżej, oznacza lekkie rozpychanie strefy komfortu, którą możesz robić codziennie, horyzont 2 to średniookresowe cele, które możesz sobie bez problemu wyobrazić, ale na razie pozostają poza twoim zakresem wpływu. Horyzont 3, to wszystko co poza. Zupełnie inne funkcje, sektory, wyjście poza biznes, albo umiejętności, które znasz.

Optymalna strategia innowacji zakłada działania na wszystkich trzech horyzontach. Oznacza to, że nie wystarczy codziennie poprawiać swojej wydajności o 1 promil. Nie wystarczy nawet rozpychanie się łokciami i podejmowanie się nowych, ale przyjaźniebrzmiących projektów. Aby osiągnąć maksimum potencjału należy dołożyć jeszcze jeden horyzont. Są to działania, której podejmujesz dzisiaj, ale realny efekt będą miały najprawdopodobniej za kilka lat.

W biznesie coraz częściej mówi się o tym, że model ten jest przestarzały, ponieważ są firmy, które w bardzo krótkim czasie stworzyły innowacje horyzontu 3. Podobnie może być w życiu osobistym. Jeżeli będziesz zdeterminowany, możesz zrealizować najśmielsze innowacje znacznie szybciej, oznacza to jednak znacząco większe ryzyko, ogrom pracy i zaangażowania.

Pamiętaj, że jeżeli ty sam nie będziesz mieć pomysłu na siebie, to na pewno znajdzie się ktoś inny, kto będzie miał pomysł na ciebie. Jeżeli nie chcesz realizować wizji innych osób, to powinieneś jak najszybciej zacząć tworzyć własną wizję poprzez realizowanie strategii innowacji osobistej, do czego cię mocno zachęcam!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *