Życiowe zegary

Nasze życie nie jest jednowymiarowe. Składa się na nie co najmniej kilka dużych obszarów. U wielu osób można wyróżnić takie, jak rodzina, kariera, rozwój, relaks, przyjaciele, zdrowie, hobby i duchowość. Czasami patrzymy na niektóre osoby i określamy je jako osiągające sukces, patrząc jednak tylko przez pryzmat jednego czy dwóch obszarów – np. kariery i relaksu. Takie postrzeganie świata jest jednak mocno wybiórcze i nieprawdziwe, ponieważ widzimy tylko część całości. .

Podobnie jest z patrzeniem na to, co publikuja nasi znajomi na portalach społecznościowych. Z dużą dozą prawdopodobieństwa mogę powiedzieć, że większość użytkowników facebooka dzieli się tylko tymi obszarami, w których najlepiej im idzie i z którymi czują się najlepiej. Media społecznościowe świetnie nadają się do tego, aby ukrywać te obszary, w których nie mamy czym się pochwalić.

Warto jednak od czasu do czasu przyjrzeć się wszystkim obszarom. Może do tego posłużyć proste ćwiczenie, które nazywam życiowymi zegarami i ich późniejszą kalibracją. Wystarczy narysować 6-8 zegarów – jak w rajdowych samochodach, w kształcie półkola, a następnie zaznaczyć na nich skalę np. 1-10 i zdefiniować, co oznaczają poszczególne punkty – przynajmniej w swojej głowie. Kiedy już to zrobisz, zastanów się nad każdym zegarem z osobna i zakreśl odpowiednią część zegara. Jeżeli np. bierzesz pod uwagę zegar swojej kariery i jesteś z niej średnio zadowolony. Niby masz pracę, ale nie sprawia ci ona ogromnej satysfakcji, widzisz postępy, zarabiasz, ale czujesz, że mógłbyś osiągać więcej, to mógłbyś zaznaczyć to jako poziom 4/10. Wiesz, że mogłoby być dużo lepiej, ale też i dużo gorzej, więc zakreślasz 40% zegara. W obszarze rodzina czujesz się jednak świetnie. Masz cudowny związek i wspaniałe dzieci – tam zaznaczasz poziom 9. Po kolei określasz poziom twojego subiektywnego odczucia zadowolenia w każdym ze zdefiniowanych obszarów.

Już sama pierwsza część ćwiczenia – stworzenie swojego aktualnego centrum dowodzenia i uświadomienie sobie jak wyglądają poszczególne poziomy może wiele dać. Ich analiza może wykazać, że co prawda świetnie odnajdujesz się w pracy, gonisz karierę, ale twoje zdrowie ma się bardzo słabo. Zdawałeś sobie z tego oczywiście na świadomym poziomie sprawę cały czas, ale czasami przelanie tego na papier i zwizualizowanie pozwala naprawdę zrozumieć. A może tak bardzo poświęciłeś się swojej pasji, że zaniedbałeś zegar rodzinny, w którym świeci się teraz kontrolka pustego baku?

Druga część tego ćwiczenia to kalibracja zegarów. Kiedy już opisałeś wszystkie najwazniejsze obszary swojego życia i oceniłeś poziom subiektywnego z nich zadowolenia możesz zacząć głębiej analizować powiązania pomiędzy nimi. Wtedy to zaczniesz dostrzegać subtelne powiązania – jeżeli zrezygnuje z dodatkowej pracy, to co prawda mój poziom zadowolenia z kariery może spaść o 2 poziomy, ale i tak będę miał wystarczająco dużo pieniędzy, a zyskam dodatkowy czas, który będę mógł poświęcić na wspólne spędzanie czasu na świeżym powietrzu z rodziną, co podniesie moje zegary rodziny, zdrowia i relaksu.

Warto jest skalibrować swoje życiowe zegary w taki sposób, aby być usatysfakcjonowanym z poziomu każdego z nich. Nie mogę jednoznacznie stwierdzić, że optymalny poziom każdego z zegarów to np. 6, ponieważ nie znam cię i nie wiem jakie są twoje wartości, a co za tym idzie, co jest dla ciebie najważniejsze. Może się też okazać, że świadomie jesteś w stanie zrezygnować z wyższego poziomu relaksu, poniewaz bardziej liczy się dla ciebie aktualnie rozwój. Może zdecydowałeś się na dziecko i twój zegar relaksu spadł znacząco i nie jesteś w stanie go teraz odzyskać do poziomu w pełni satysfakcjonującego, ale rozumiesz to i akceptujesz.

Może się też zdarzyć, że czasowo będziesz skłonny zrezygnować z dbania o jeden obszar i pozwolisz, aby zegar pokazywał rażąco niski poziom, ale jeżeli taki stan będzie się powtarzał zbyt często i trwał zbyt długo, to wpłynie to na pozostałe aspekty twojego życia. Warto więc ćwiczenie to powtarzać i analizować jak zmienia się nasz aktualny poziom ogólnej satysfakcji oraz zadowolenia w poszczególnych obszarach. Nie wyobrażam sobie sytuacji, w której ktoś przez dłuższy czas nie przejmuje się stanem zegara relaksu i nie wpływa to na zegar rodziny, zdrowia i kariery. Każda akcja generuje reakcję.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *